.

- Zdajesz sobie sprawę, że całodobowe informacyjne stacje telewizyjne w nieskończoność. Ivy leżała na podłodze, podpierając się na łokciach. Jej cudowne oblicze przecinały liczne głębokie zadrapania. Przez rozcięcie na policzku dostrzegłam lśniącą w blasku świec kość. Z rany na ręce wyzierały okrwawione, drżące mięśnie.. Odebrali jej życie.. Wydawało się, że minęło zaledwie kilka sekund a doszliśmy do internatu. Kiedy znaleźliśmy się w głównej Sali, w której dziewczęta oglądały telewizję, zapadła całkowita cisza. Nie spojrzałam w ich stronę. Erik i Damien podprowadzili mnie do schodów, ale drogę zastąpiła nam Afrodyta. Kilkakrotnie zacisnęłam i otwarłam powieki, by widzieć ją wyraźnie. Wyglądała na zmęczoną.. Wrzuciłam klucze Francisa do torby i przyjrzałam się ogrodnikowi strzygącemu krzaki otaczające parking..